środa, 18 lipca 2018

Weekend z naturą - wspomnień czar

No i wróciliśmy :)

Każdy dzień zaczynaliśmy od porannej medytacji :)


Potem pyszne śniadanko i dalej w drogę. Każdego przedpołudnia byliśmy gdzieś indziej, a to na pustyni,


a to na polanie,
a to na górze,

Potem powrót na pyszny obiad.


Po obiedzie, objedzeni korzystali z godzinnej sjesty, a następnie w plener i znów każdego dnia gdzie indziej.



Gra terenowa, powiem Wam to świetna zabawa. Dostaliśmy szkolenie, instrukcję, mapy, kompasy, podzielili nas na grupy, dali 90 minut i... start!


Było dużo śmiechu, łamania barier, słowem doskonała zabawa.
Wieczorem ognisko - czasem coś jeszcze przy ognisku :),


potem sauna lub niesamowity zachód słońca na szczycie góry (sami przyznacie, że z tym sercem na niebie natura dała czadu :),



potem nocny spacer po lesie,


połączony ze zwiedzaniem jaskiń.


Było pięknie, baaardzo intensywnie i.... wszyscy dali radę :) Dzięki Wam wielkie :)

Kolejny wyjazd już w sierpniu od 9go do 12go !!! Zapisy już trwają i zostało tylko kilka wolnych miejsc!!!

Zapraszam Cię serdecznie, byś dołączył do nas :) 


Dzięki wielkie za czytanie :)


Tutaj znajdziesz opis wyjazdu KLIK


Kochani można się też już zapisywać:

na wyjazd listopadowy od 15go do 18go 
oraz 
na wyjazd w lutym 2019 od 14go do 17go.


I oczywiście zachęcam do ćwiczeń :) Zainwestuj w siebie KLIK

środa, 11 lipca 2018

Weekend z naturą

Kochani jutro wyjeżdżamy na "Weekend z naturą"(ostatni chętni niechaj dzwonią !!!) 

Następny wyjazd  od 9go do 12go sierpnia 2018 (zapisy już trwają, więc chętnych proszę o kontakt :)


Wypoczywać będziemy w

Centrum Turystyki Aktywnej w Żelazku, w malowniczej Jurze Krakowsko – Częstochowskiej, w otoczeniu jaskiń oraz w pobliżu Ogrodzieńca; http://zelazko-jura.pl/



Po przyjeździe i rozlokowaniu w pokojach usiądziemy do przepysznej kolacji, a następnie po krótkiej przewie płynnie przejdziemy do ogniska. 

Kolejnego dnia i w następne również przed śniadaniem wyjdziemy na poranną medytację, by wrócić z ogromnym apetytem wspartym świeżą energią i powietrzem na przepyszne śniadanie. 

Po śniadaniu wyjście do lasu na grę terenową!!! Kompasy i mapy w łapki i w las :) Powrót na obiad. Po obiedzie znów w las, w góry, na pustynię (w każdym dniu ćwiczyć będziemy w innym miejscu). 

Po kolacji w zależności od sił i pogody, ognisko, lub medytacja na górze przy zachodzie słońca z piękna panoramą jury albo zachód słońca na pustyni...

Kochani atrakcji sporo ( nie wszystkie wymieniłam :) i mało czasu, więc nudy nie będzie :)

Cena 750zł osoba

Tutaj możecie przeczytać i zobaczyć relacje, jak było na wcześniejszym Fit wyjeździe :)  KLIK 


W planie jeszcze w tym roku wyjazd w listopadzie i około stycznia/lutego 2019 :)

Serdecznie Was zapraszam :)
Piszcie na: dorota@sznyterman.pl lub dzwońcie 666019377

Dzięki wielkie za czytanie

No i oczywiście niezmiennie zachęcam Was do ćwiczeń :) Zainwestuj w siebie!!!!  KLIK 

środa, 4 lipca 2018

Odpowiedź na pytanie

Odpowiedź na pytanie brzmi: strach przykryty miłością warunkową. Pytanie na które odpowiadam dzisiaj, postawiłam w poprzednim wpisie KLIK.

Miłość warunkowa.... każdego z nas taki właśnie wzorzec dotknął. Gdy byliśmy mali, najpierw go obserwowaliśmy, a potem sami doświadczyliśmy miłości warunkowej.

Będę Cię bardziej kochać jak ..... (wstaw warunek, który Ty słyszałeś), ach gdybyś uczył się tak jak ..... (wstaw imię które Ty słyszałeś), ach gdybyś urodził się jako chłopiec/dziewczynka (wybierz płeć, którą Ty słyszałeś), bądź grzeczny bo inaczej .... (wstaw groźbę, którą Ty słyszałeś), przykładów można mnożyć w nieskończoność.

Do tego dochodzą pozostałe schematy takie jak: brak pieniędzy i ciągłe kłótnie rodziców w tej kwestii, poczucie winy i wyrzuty sumienia z tego i wielu innych powodów,  cierpienie, szantaż emocjonalny, kontrola oj i znów wymieniać w nieskończoność można. No powiem Wam, na bogato....

Chcę abyście mnie dobrze zrozumieli, nikogo nie obwiniam tylko opisuje schemat. Rodzice przekazali nam tylko to, czego sami doświadczyli i jest ok. Natomiast Ty masz szansę uświadomić sobie w czym bierzesz udział i możesz innego wyboru dokonać. 

Więc teraz dostrzeż w całej ostrości, co rozumiesz pod pojęciem miłość? Co w komplecie z nią u Ciebie stoi?

Cały medialny świat również utrwala taki właśnie wizerunek "miłości". Zauważ, że jeżeli jest jakaś produkcja w której wątek miłosny występuje, to jest on zawsze burzliwy, warunkowy, okupiony cierpieniem. Oczywiście dobrze się kończy, ale zanim to się zdarzy wiele łez zostanie wylanych.

Z tego właśnie powodu ma miejsce powielanie schematów w twoim życiu. Nie znasz miłości bezwarunkowej - choć paradoksalnie miłością jesteś - więc jeżeli nawet stanie ona przed tobą, wybór twój i tak padnie na warunkową, bo tylko taki wzorzec znasz, bo jak by się w domu nie działo, wszyscy mówili, że się kochają, a problemy tylko wzmacniają ich więź, prawda?

Podsumuję ten wpis zdaniem, które kiedyś usłyszałam, będąc uczestnikiem rozmowy. Kolega opowiadał o wychowaniu córki, w trakcie opowieść została mu przerwana ripostą: masz ją kochać, a nie wychowywać. 

Wiecie kompletnie nie zrozumiałam wówczas tej odpowiedzi, choć sama matką już byłam, zrozumienie przyszło duużo później, ale przyszło :)

Czego Ci z całego serca życzę :)

Dzięki wielkie za czytanie :)

Zachęcam do zrozumienia siebie, inwestycja w siebie, moim zdaniem jest bezcenna KLIK.

Kochani z uwagi na ilość chętnych, jest kolejny wyjazd na "Weekend z naturą" do Żelazka w Sierpniu 2018 od 9go-12go!

Miejsce z duszą :) mieści się w samym centrum Jury krakowsko - częstochowskiej: 50 km od Krakowa, 50 km od Częstochowy i 50 km od Katowic http://www.jura-zelazko.pl/


"Weekend z naturą" zaczniemy przyjazdem w czwartek 9go na kolację i wyjedziemy po obiedzie w niedzielę 12go. Każdy dzień zaczniemy wcześnie i zagospodarowany będzie na bogato w ćwiczenia medytacyjne oraz niespodzianki, a każdy zakończymy ogniskiem (jeżeli pogoda pozwoli) lub sauną.


Cena 750zł

W cenie mamy wszystko: czyli noclegi, 3 posiłki dziennie, sauna, ogniska oraz wszelkie niespodzianki jedynie dojazd jest na koszt własny. Jeżeli ktoś będzie miał trudności z dojazdem to proszę o kontakt.


Chętni niechaj dzwonią 666019377 lub piszą maila dorota@sznyterman.pl :)








środa, 27 czerwca 2018

Pytanie warte rozważenia

Spotykasz lub spotkałeś na swojej drodze kogoś kto Cię zafascynował, zainteresował, zachwycił, poczułeś do tej istoty tak zwaną chemię, spotkałeś kogoś, kto "skradł twoje serce".

Zaczynasz spędzać z nią czas, podejmujesz decyzje, że spędzisz z nią życie.

Postrzegasz jako cudowne w tej osobie to, co jest w niej odmienne, to czego ty nie masz, podoba ci się w niej to, czym cię wypełnia, po czym próbujesz/robisz wszystko, by złamać jej wolę i zmienić ją w swojego klona.

Pytanie brzmi: z jakiego powodu chcesz mieć niewolnika, gdy bohater cię urzekł?

Nie odpowiadaj mnie, na to pytanie. Zadaj je sobie i znajdź odpowiedź. Porozmawiaj ze sobą i dowiedź się co tobą kieruje? A za tydzień ja odpowiem na to pytanie i wyjaśnię miłość warunkową.

Dzięki wielkie za czytanie :)

Niezmiennie zachęcam do ćwiczeń KLIK

środa, 20 czerwca 2018

Ach te konsekwencje

Nie ma winy, nie ma kary, jest odpowiedzialność. Jest decyzja i konsekwencje tej decyzji.

Odpowiedzialność znaczy tyle, że wszystko można zmienić, decyzję również.

Problem polega na tym, iż ludzie podejmując decyzje zapominają o konsekwencjach jakie dana decyzja niesie.

Obserwowałam takie właśnie zjawisko, jak w zimie w górach byłam: na szczycie kolejka przerażonych ludzi w różnych pozycjach zjazdowych, którzy próbowali "zejść" na dół. 

Rozumiecie, podjęli decyzję o wyjściu w góry i jak by kompletnie nie brali pod uwagę tego, że trzeba będzie zejść?!

A przecież zanim decyzję podejmiesz, to można się zastanowić tak? Nie ma nikogo z pistoletem obok ciebie wymuszającym szybkość odpowiedzi? 

Życie to wybory oraz następstwa, które za sobą niosą, dzięki nim następują zmiany, a zmiana to jedyna stała i w dodatku właśnie ona powoduje rozwój :)


By łatwiej odpowiedzialność przejąć, polecam artykuł i ćwiczenia KLIK

Dzięki wielkie za czytanie

środa, 13 czerwca 2018

List do siebie

Kochani zapraszam dzisiaj na opowieść nie moją, a Szymona:

"Drogi Ja,

długo zbierałem się w sobie by napisać do Ciebie tych kilka słów. Dziś jednakże nadarza się ku temu doskonała okazja. Kończysz bowiem 18 lat. Wchodzisz w dorosłość pełen nadziei i planów na przyszłość. Wiem że nie masz pojęcia kim jestem, ale ja znam Cię bardzo dobrze. Jestem przecież Tobą, tylko wiele lat starszym, bogatszym w różne doświadczenia życiowe. Może to zabrzmi banalnie od jakiegoś czasu wewnętrzny głos mówił mi bym podzielił się z Tobą moimi przemyśleniami. Być może znajdziesz w nich coś dla siebie. 
Z oczywistych względów nie mogę powiedzieć Ci jak Twoja przyszłość będzie wyglądać. Masz przecież wolną wolę i zrobisz co uważasz za stosowne. Ponadto, nie mam prawa odbierać Ci możliwości odkrycia tego co nie znane. Mogę jednak podarować Ci kilka wskazówek które sam (wiem już teraz) chciałbym usłyszeć wiele lat temu.

Najpierw jednak pozwól bym złożył Ci życzenia. Dorosłość. To dumnie brzmi. Na pewno czujesz że od dziś cały świat stoi przed Tobą otworem, że możesz dosłownie wszystko... Ehh, oboje wiemy że tak nie jest. Gdzieś skrycie boisz się, nie wiesz jak Twoja przyszłość będzie wyglądać. Nie masz pojęcia czy poznasz miłość swojego życia, czy znajdziesz dobrą pracę, czy poradzisz sobie ze wszystkimi przeciwnościami losu. Pamiętaj jednak, że strach to tylko uczucie. Takie jak każde inne. Nie różni się niczym od miłości czy nienawiści. To że go czujesz wcale nie sprawia że jesteś gorszy czy wybrakowany, że jesteś tchórzem. Ważne jest jednak, czy pozwolisz by przejął nad Tobą kontrolę, czy też stawisz mu czoła i nauczysz się wykorzystywać do swoich celów. W swoim życiu przeżyjesz wiele ciężkich chwil, czasem nawet dramatycznych. Nie zapomnij jednak że z każdej sytuacji jest jakieś wyjście, a światło w mroku znajdziesz czasem tam gdzie w ogóle nie będziesz się spodziewał. Jesteś znacznie silniejszy niż Tobie się wydaje. Uwierz w to.

Pamiętaj również że cokolwiek zdecydujesz robić w swoim życiu, daj sobie prawo do błędów. Tylko ktoś kto nic nie robi, ich nie popełnia. Ludzie przecież z natury, nigdy nie byli i nigdy nie będą perfekcyjni. I to paradoksalnie, jest w tym wszystkim najlepsze! Nie porównuj się do innych i ich rezultatów, bo bardzo łatwo wpadniesz w pułapkę która sprawi że zamiast skupiać się na sobie i własnej drodze, zaczniesz żyć życiem innych ludzi. A przecież w swoim życiu to Ty jesteś dla siebie najważniejszy. 
Cierpliwość i determinacja to wspaniałe cechy które pomogą Ci osiągnąć sukces w czymkolwiek sobie wymarzysz. Działaj jedynie, każdego dnia bez presji, wyrzutów sumienia i bez patrzenia przez pryzmat efektów innych ludzi. Tylko, proszę nie czekaj wiecznie na wyjątkowy moment, w którym ktoś Cię zmotywuje i wszystko będzie idealne. On nie istnieje. Jeśli jest coś co pragniesz, po prostu działaj. Krok za krokiem, centymetr po centymetrze. I wiedz, że jeśli czegoś będziesz bardzo chciał, w końcu pojawią się odpowiedni ludzie i wydarzenia które przybliżą Cię do celu. Bądź jedynie uważnym obserwatorem.

Co do ludzi, szanuj ich, staraj zrozumieć ich działania, zaakceptuj to jakimi są. Nigdy, proszę się nie wywyższaj. Choćbyś nie wiadomo co zdobył i jak bardzo był silny nie przechwalaj się tym wszem i wobec. Arogancja potrafi zaślepić tak bardzo że przestajemy odróżniać przyjaciół od wrogów. Gdzieś kiedyś usłyszysz że w niebie można znaleźć wszystkie grzechy, prócz grzechu pychy, a w piekle wszelkie cnoty, poza pokorą. Po wielu latach zrozumiesz że prawdziwie wielcy ludzie robią wszystko by uskrzydlać innych i pomagają im wznieść się ponad przeciętność. A Ty przecież Ty chcesz być wielki, prawda?

Mój Drogi, wiem że do tej pory nie było Ci łatwo. Twoje dzieciństwo nie zawsze było usłane różami i możesz mi wierzyć, będzie miało ono ogromny wpływ na Twoje przeszłe życie. Pewnie nikt Ci tego nie mówił, ale pamiętaj że cokolwiek by Cię nie spotkało, jak bardzo byś nie był przytłoczony nadmiarem obowiązków, czy problemów, masz absolutne prawo do szczęścia i zasługujesz na wszystko co najlepsze. Powiem więcej, jesteś obdarzony wszystkimi cechami oraz umiejętnościami by to szczęście osiągnąć. Zanim to jednak nastąpi, popełnisz zapewne wiele błędów. Być może również zwiedziesz się na ludziach których spotkasz na swojej drodze. Naucz się jednak wybaczać, zarówno sobie jak i innym Wybaczaj, wyciągaj wnioski na przyszłość i krocz dalej pewnie swoją droga. Żal i nienawiść są tak zabójczy jak rak. Opanowują umysł i niszczą od środka każdego kto pozwoli by zawładnęły jego umysłem. Wybacz również swoim rodzicom. Tak, wiem że zawiedli Cię w kilku kwestiach. Pewnie nawet teraz jest Ci się trudno z nimi porozumieć. Możesz się nie zgodzić, ale jednak tych dwoje ludzi zrobiło wszystko co w ich mocy by dać Ci to uważali za konieczne. Masz prawo mieć do nich żal, ale spójrz na to przez chwile z innej strony. To Twoje życie, Twój największy dar. Nie trać więc czasu na rozpamiętywanie bolesnych wspomnień bo za każdym razem gdy to robisz wbijasz sobie, symboliczny gwóźdź do trumny. Uwolnij się w końcu od tego żalu i po prostu im wybacz. Wiem że potrafisz.

Na koniec, jeszcze raz chcę Ci złożyć najserdeczniejsze życzenia. 18 lat to piękny wiek. Życie dopiero teraz zacznie prawdziwie odkrywać przed Tobą swoje tajemnice. To naprawdę może być wspaniała podróż, pełna ekscytujących przygód. Bądź ciekawy świata, ufaj swojej intuicji, nie obawiaj własnych decyzji i rób wszystko co możliwe by podążać ścieżką w zgodzie z samym sobą. Jesteś na swój sposób idealny i masz w sobie moc dzięki której możesz zbudować swoje szczęście. Nigdy o tym nie zapomnij i nigdy, przenigdy się nie poddawaj. Kocham Cię,

Twój Ja."

Dzięki wielkie za czytanie :)



 

środa, 6 czerwca 2018

Budź się... już czas

Nie ma się czego bać. Jesteś wszystkim, wszystko jest tobą, jesteś doskonały taki jaki jesteś, już! Grasz dzisiaj role Marka, Tomka, Justyny, Marii, masz długie nogi lub ich brak, krótkie włosy lub jesteś całkiem łysy, jesteś zdrowy lub chory. Doświadczasz dzięki tej roli i to jest fantastyczne. 

Doświadczasz różnych emocji, sytuacji, zachowań i właśnie tak tworzysz samego siebie. Uczysz się i rozwijasz dzięki wszelkiemu doświadczeniu. Inaczej się nie da. Zatem każde zdarzenie nawet najbardziej nieprzyjemne, będzie twoim sprzymierzeńcem, bo nauczy Cię czegoś, bo stworzy cię na nowo.

Może porównanie do gry na scenie przybliży ci, to o czym piszę. 

Jesteś niczym aktor, który gra w filmie lub teatrze - scenę wybierasz sam, a następnie uczysz się roli i odgrywasz ją. Dążysz do tego, by jak najlepiej swoje zadanie wykonać, by widzowie chcieli Cię w kolejnych produkcjach oglądać, prawda?

Gdy jesteś aktorem nie stronisz od smutnych czy nieprzyjemnych zdarzeń. Jeżeli taki jest scenariusz to odgrywasz te sytuacje najlepiej jak potrafisz, z pasją i zaangażowaniem. 

Rzetelnie wykonujesz swoją pracę. 

Życie od gry na scenie różni się tym, że scenariusz piszesz ty sam, reżyserką również ty sam się zajmujesz, grasz główną rolę i zgadnij kto ci bilety sprzedaje... no tak zgadłeś, sam sobie je sprzedajesz.

Jeżeli sceny w twoim filmie Ci się nie podobają to po prostu zmień je, przecież ty sam je piszesz. 

Jeżeli nie da się ich zmienić - nogi ci raczej nie odrosną, to i tak tą rolę odegraj najlepiej jak potrafisz - znajdź w niej siebie.

Nie ważne gdzie teraz jesteś, OBUDŹ SIĘ i zacznij świadomie tworzyć swoje życie zaczynając od scenariusza, a na seansie filmowym kończąc.

Dzięki wielkie za czytanie :)

Zapraszam do ćwiczeń KLIK 


Kochani,

śpieszę Was jeszcze powiadomić, iż 12, 13, 14, 15 lipca organizuję wyjazd medytacyjno - rozwojowy do miejsca z duszą o wdzięcznej nazwie Żelazko :)
Będzie to już kolejny wyjazd w to urocze miejsce :)

Mieści się ono w samym centrum Jury krakowsko - częstochowskiej: 50 km od Krakowa, 50 km od Częstochowy i 50 km od Katowic http://www.jura-zelazko.pl/


"Weekend z naturą" zaczniemy przyjazdem w czwartek 12go na kolację i wyjedziemy po śniadaniu w niedzielę 15go. Każdy dzień zaczniemy wcześnie i zagospodarowany będzie na bogato w ćwiczenia medytacyjne oraz niespodzianki, a każdy zakończymy ogniskiem (jeżeli pogoda pozwoli) lub sauną.


Cena 750zł

W cenie mamy wszystko: czyli noclegi, 3 posiłki dziennie, sauna, ogniska oraz wszelkie niespodzianki jedynie dojazd jest na koszt własny. Jeżeli ktoś będzie miał trudności z dojazdem to proszę o kontakt.


Chętnych niechaj dzwonią 666019377 lub piszą maila dorota@sznyterman.pl :)