środa, 12 kwietnia 2017

Zamień muszę na pragnę, a zaczną dziać się cuda

Muszę zapłacić kredyt, muszę postawić dom, muszę dopilnować, by dziecko odrobiło lekcje, muszę być szczupły, muszę mniej jeść, muszę wyjść za mąż, muszę urodzić dziecko, muszę skosić trawę, muszę, powinienem, wypada, należy, trzeba.

Otóż wyobraź sobie, że nic nie musisz. Serio, ja serio mówię - nic nie musisz, a wszystko możesz. 

Wystarczy, że zamienisz muszę na pragnę. Powiedz głośno do siebie: muszę iść do pracy, a teraz powiedź: pragnę iść do pracy.

I co jest różnica? No jest, i to OGROMNA!!! Czujesz jak Twoje ciało reaguje?

Przy muszę wszystko opada (miałam w liceum nauczycielkę biologii, której ciągle ręce opadały w konfrontacji z nami). Gdy mówisz muszę, to tak jakbyś nakładał 10 kilo ziemniaków na plecy. Natomiast gdy mówisz pragnę, skrzyła niosą Cię w górę, ha ha nawet nie wiedziałeś, że je masz, co?

Gdy coś musisz zawsze towarzyszy Ci stres, pośpiech, strach, żal, wyrzut sumienia, poczucie winy. Gdy pragniesz przepełniony jesteś chęcią, radością, oczekiwaniem, ekscytacją, podnieceniem, miłością.

Gdy musisz - zachowujesz się jak dorosły, gdy pragniesz - znów jesteś dzieckiem.

Gdy musisz - uśmiech znika z twej twarzy, a pojawiają się na czole poprzeczne i pionowe zmarszczki. Gdy pragniesz - oczy błyszczą w radosnym wyczekiwaniu.

Gdy musisz - nigdy przyjemności z wykonanego zadania czerpać nie będziesz. Gdy pragniesz wszystko co robisz nabierze nowych kolorów.

Gdy musisz - wszechświat zgodnie z prawem siewu i zbioru więcej okazji w twoim życiu do muszenia Ci zorganizuje. Natomiast gdy pragniesz, wszechświat zgodnie z prawem siewu i zbioru więcej okazji w twoim życiu do pragnienia Ci zorganizuje.

Wyboru dokonujesz sam. Za muszę - puszka pandory stoi, za pragnę - ogień pożądania. Pytanie brzmi: co wolisz?

Dzięki Wielkie za przeczytanie

Nowa grupa Kraków - 22,23 kwiecień KLIK
Nowa grupa Warszawa - 29,30 kwiecień KLIK

2 komentarze:

  1. Pragnę iść do pracy! Nie wiem czemu ale się uśmiecham. Cuda się dzieją.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Ci Wielkie za przeczytanie i refleksję :) Też się uśmiecham :) Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń