środa, 22 czerwca 2016

Jak zjeść słonia II?

Wywiązała się dyskusja.

Rano następnego dnia, Marcin mówi: muszę z Tobą porozmawiać, bo nie zgadzam się do końca, z tym co napisałaś. O se myślę, no nieźle już przeczytał mój wczorajszy wpis. A głośno mówię: taaak...?

Według mnie w powielaniu schematu chodzi o efektywność, po to wypracowuję najkorzystniejszą wersję, by optymalnie wykorzystać czas i być jak najbardziej ekonomiczny. Czyli w pracy, by jak najwięcej zarobić, a dojechać do niej jak najszybciej i jak najtaniej. 

No tak mówię, ale to po pierwsze prowadzi do automatyzacji, która sama w sobie jest właściwa, jest częścią postępu, była niezbędna kiedyś, zapałki zamiast krzesiwa - no rewelacja. Jednak dzisiaj zamienia nas w roboty. Lecimy na automacie.
 
Po drugie takie zachowanie zaburza równowagę, a potrzebny jest balans. Zobacz na USA poszli w materializm, technikę i dzisiaj są gdzie? Z drugiej strony totalnie duchowe Indie i też są gdzie? - bida aż piszczy. Dzisiaj możemy zaobserwować jak jedni i drudzy zmieniają się i poszukują brakujących im części. 

Zatem precyzja jak najbardziej, perfekcja, szybkość, ekonomia również, ale przede wszystkim obecność podczas wykonywania danej rzeczy.
  
Znowu przykładem niech będą sztuki walki, jakiekolwiek. Zawsze jest kilka podstawowych ruchów z których wynikają dalsze kombinacje. Mistrzowie ćwiczą wydawać by się mogło - ciągle w kółko to samo, a po prawdzie wchodzą jeszcze głębiej  w dane ćwiczenie, są w nim coraz bardziej obecni, dzięki temu odkrywają coraz bardziej swoje ciało i są jeszcze lepsi.

To samo jest, gdy ktoś ćwiczy na instrumencie, tylko wówczas będzie lepszy, gdy odkryje instrument. A można to zrobić tylko, gdy się jest całym w ćwiczeniu. Skupiony i obecny, wykonując kolejny raz tą samą wprawkę, możesz poznać kolejne dźwięki, które wybrzmiewają na nowo.

..... zresztą zobacz sam, poprowadzę Cię:

siądź wygodnie, najlepiej z prostymi plecami (nie opieraj się) tak będziesz bardziej czujny. Teraz zamknij oczy (uruchomisz więcej bodźców) i stań się obserwatorem. Wszystko co robisz rób tak, jak byś to robił pierwszy raz, poczuj swoje ciało....., poczuj skórę na rękach......., poczuj swoje nogi......, skoncentruj się na oddechu - zauważ dokąd dociera......, posłuchaj odgłosów miejsca, w którym siedzisz...., jeżeli masz jakieś myśli - obserwuj je........, nie twórz filmów przyszłości oraz nie wspominaj historii, po prostu je obserwuj - jak zdanie wyświetlane na ekranie - cały czas czując siebie i słuchając otoczenia........

Tutaj możesz odsłuchać tego kiedy będziesz chciał. Im częściej tym lepiej.

A teraz jakie masz odczucia, czy jest luźniej, napięcie wewnętrzne spadło, jest spokojniej? Tak. Super!
I teraz z tak rozszerzoną świadomością jedź do pracy, pracuj, pisz ofertę, składaj zlecenie, prowadź zebranie, gotuj obiad, odbieraj dzieci, sprzątaj, odpoczywaj, czytaj książkę, pracuj w ogródku.

Bądź świadom minutę, a ta doprowadzi Cię do kolejnej, potem do pięciu minut, aż bycie tu i teraz stanie się Twoim naturalnym stanem.

Rozumiesz? Tak, ale to trudne. Wiem, ale możliwe....Dasz Radę!


Dzięki Wielkie za przeczytanie

Kochani 7-14 sierpień ruszamy z jedyną taką na rynku, wspaniałą propozycją. W cudownych okolicznościach Jury, w otoczeniu jaskiń oraz Ogrodzieńca będą pracować z Wami trenerzy personalni, będzie dieta i będzie coś wyjątkowego czyli trening mentalny!
Wszystko w harmonii, wedle hinduskiego przysłowia:

„Człowiek jest jak dom o czterech pokojach -
jest pokój ciała, pokój umysłu, pokój emocji i pokój ducha.”

 Już niebawem szczegóły - rezerwujcie sobie czas!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz