środa, 23 kwietnia 2014

Aby nowe przyszło, stare musi odejść.

Zapytałam mojego męża: o czym chciałbyś poczytać? O uknutej intrydze - odpowiedział. Hm, skomentowałam i popatrzyłam na niego. No dobra - ciągnął dalej - o seksie, albo, jeszcze lepiej - mówi - o seks intrydze z udziałem 460 posłów i to wszystko w czternastu zdaniach. Tego już nie skomentowałam nawet hm, tylko popatrzyłam na niego. Podszedł do mnie położył mi głowę na ramieniu, (w tym celu musiał przykucnąć, bo jest sporo wyższy ode mnie) okej - mówi, wiem, chciałbym się dowiedzieć: jak żyć Dorota, jak żyć? Rozbawiło mnie to, bo oczywiście sprytnie pozostał w klimacie polityki.

I tak dzięki tej absurdalnej pogawędce przyszedł mi do głowy pomysł na dzisiejszy artykuł (chociaż o seksie to niejeden tekst zapewne napiszę). Jak się chwilę zastanowimy, to wszystko nowe na tym świecie, powstało w miejsce starego. Coś musiało odejść, aby mogło przyjść coś. Drzewiej ludzie robiący wiosenne porządki nie robili tylko porządku w chacie. Dawali oni sposobność na to, aby nowe do nich zawitało. A, to rycerz na koniu mógł przybyć i o rękę najstarszej córki prosić a, to nowy kubrak na kolejne wiosny mógł zostać uszyty dla gospodarza a, to w końcu świnka nowe prosiątka powiła w zamian starych, co już dawno po nich smak przeszedł.

Dzisiaj jest tak samo. Robimy zakupy spożywcze dopiero wtedy, gdy zapasy zostaną zjedzone. Aby przyjąć jakikolwiek pokarm, starego trzeba się z siebie dowolnie wybraną drogą pozbyć. Jak mamy ochotę na nowy kibelek to tylko wtedy gdy starego nie będzie, bo odpływ przecież jeden jest. By zmieścić nowe ubrania w szafie, stare musimy gdzieś wydać, bo w innym wypadku miejsca na szafy by nam zabrakło w mieszkaniach. Jeżeli chcemy kupić nowe auto, starego trzeba się pozbyć, chyba, że złomowisko chcemy otworzyć. Jeżeli szukamy nowej pracy, ze starą musimy się pożegnać. By mieć nową żonę, starej musimy się pozbyć lub uwaga zmienić wiarę znowu ze starej na nową, by móc żon mieć więcej. Jeżeli tworzy się nowe życie komórka męska i komórka żeńska przekształcają się w zygotę, ta zaś w zarodek a następnie powstaje płód.

Wszystko na tym świecie ma cykl. Nowe może przyjść tylko wtedy, gdy stare gotowe jest odejść. Jeżeli chcemy otworzyć się na nowe doznania, wiedzę, doświadczenie stare przekonania nie mogą być murem obronnym, zasłoną czy brzytwą, której tylko tonący się łapie. To trochę jest, tak jak w teatrze, kurtyna się podnosi i ach cuda panie, cuda i dziwy się dzieją. I, póki przedstawienie trwa odkrywa się nowy magiczny świat. I wtedy trochę z tego świata można zaadoptować do swojego. Wiem, że nie jest łatwo, że wiąże się to z tradycją, wychowaniem, wiarą, przekonaniem lub po prostu nie odkrytym jeszcze własnym zdaniem, ale warto zrobić porządek by dać szansę na nowe cudowne show - nasze życie.

Dzięki Wielkie za przeczytanie.

Kochani, Grande Apertura.

Zapraszam na warsztaty online. Będziemy rozmawiać o tym, co Was zastanawia, co Was porusza i jak zamienić w atut to, co wydaje się sytuacją bez wyjścia. Czas trwania - godzina. Maksymalna ilość osób na jednym warsztacie - 10. Koszt - z wdzięcznością przyjmę 10 zł.

Terminy podaję poniżej, lecz możemy wg potrzeb i możliwości ustalić inne lub dodatkowe:
Poniedziałek: 10.00 i 21.oo
Wtorek: 10.00, 12.00
Środa: 18.00 i 20.00 od dzisiaj
Czwartek: 10.00, 12.00 (przepraszam, ale bez jutra tj. 24.04)
Piątek: 18.00 i 20.00
Sobota i niedziela do ustalenia. Dzwońcie do mnie lub piszcie smsy i maile by się zapisać. Podaję telefon 666 019 377,  mail: dorota@sznyterman.pl

2 komentarze: