środa, 19 października 2016

Bądźcie na tak!

Oglądaliście komedię, w którym występuje Jim Carrey (bo któż by inny?) "Jestem na tak" (Yes Man)? Stary film, bo z 2008, ale daje radę! No i to jak! 

Na początku, główny bohater - urodzony pesymista, baardzo się denerwuje swoim nowym postanowieniem, czyli byciem na tak, ale w ten sposób zaczyna się jego wielka przemiana. 

Jeżeli nie oglądaliście go, to zachęcam, a jeżeli oglądaliście - zobaczcie go jeszcze raz i podejmijcie wyzwanie sami ze sobą. Bądźcie na tak.

Dla lepszego zrozumienia idei, przez jeden dzień bądźcie na nie (dłużej nie ma potrzeby, chyba że ktoś lubi). Porównacie potem swój nastrój w jednym i drugim przypadku, w efekcie czego sami najlepiej odczujecie po swoim samopoczuciu, którą wersję wolicie. 



Paradoksalnie jedna i druga wersja wymaga ogromnego wysiłku. Bowiem jedna i druga wersja wymaga wyjścia poza znane nawyki, stworzenia nowych zwyczajów. W jednym i w drugim przypadku zaczyna się dosłownie przebudowa sieci neuronowej w mózgu, tworzą się nowe połączenia dostosowane do nowej emocji.

Czy warto?


Jeżeli ktoś lubi rytuały, pewną powtarzalność, czuje się bezpieczny ze swoimi tradycjami to super, wówczas ten eksperyment nie jest dla niego.

Jeżeli jednak, ktoś ma dość kręcenia się w kółko, ma dość codziennie tych samych ceremonii to znak, by podjąć nowe wyzwanie i stworzyć w swoim życiu nowe obyczaje. 


Zatem pierwsze co należy określić, to czy pasuje Ci to co masz teraz w życiu, czy jest coś co chciałbyś zmienić.

Jeżeli chciałbyś coś zmienić, to podejmij wyzwanie i bądź na tak. Na początku ego będzie szalało, Twój wewnętrzny sędzia, jak zwykle, po staremu, będzie chciał przewidzieć z góry przebieg nowej sytuacji.

Jeżeli przezwyciężysz dołujący Cię głos w swojej osobistej głowie, zaskoczą Cię efekty decyzji podjętej na tak. Będą tak inne i tak nieprzewidywalne, że gdy tylko szok i frustracja miną (gdzieś po trzecim dniu), docenisz ją, jak nigdy wcześniej.

Obserwuj co się zmienia, obserwuj ludzi, którymi się otaczasz, ich reakcje, nowe zbiegi okoliczności sprowadzone przez Ciebie do swojej egzystencji.


Nie obawiaj się, nic nie stracisz, tak jak wcześniej będziesz twórcą własnego życia, z tą tylko różnicą, że będzie w nim więcej radochy, zaskoczenia, spontaniczności, będą to owoce nowych odmian, które zasiałeś, a które przyjdzie Ci zebrać :-)


Dzięki wielkie za przeczytanie


Kochani zapraszam na kolejną jesienna edycję Fit Weekendu!!! 

Do 10 listopada obowiązuje cena promocyjna tylko 497 zł

Zapisujcie się, bowiem kolejność wpłat decyduje również o miejscach w pokojach!!!

Więcej poczytacie w wyróżnionym poście u góry, po prawej :-)
oraz w poście Fit weekend - wspomnień czar

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz