środa, 12 listopada 2014

Czyścimy się - wyjaśnienia


Nie jest istotne, co było kiedyś. Zignoruj to i stwórz na nowo siebie i swoje reakcje w oparciu o to, co przychodzi ci naturalnie.

Tak zakończyłam ostatni wpis. Dzisiaj czyszczenia ciąg dalszy.


Co to znaczy stworzyć siebie na nowo? Pytacie. Trudne to jest, więc poprę to przykładami.

Idziesz ulicą do autobusu, lub jedziesz autem do pracy. W tej chwili zaczyna przypominać Ci się wszystko, co jest związane z trasą, którą już tak dobrze znasz. I to jest właśnie ten moment, w którym masz przestać myśleć, przestać przewijać taśmę na temat dotarcia do autobusu, czy pracy. Zatrzymaj się, jeżeli pomoże Ci to powstrzymać myślenie. Zacznij tworzyć tą drogę na nowo, nie odtwarzaj jej w głowie, lecz bądź jej twórcą. Przeszłość i przyszłość nie ma znaczenia.  Jest tylko tu i teraz.  Tej drogi wcześniej nie było i jeszcze jej nie ma. Ty ją właśnie w tej chwili tworzysz. Rozglądnij się, zobacz co Cię otacza. Zobacz wschodzące słońce, poczuj jego ciepło na twarzy, poczuj wiatr we włosach. Naturalnie zachwyć się tą chwilką, bo za sekundę już będzie przeszłością. Nie snuj na jej temat myśli tylko poczuj żywioły.

Możesz również zrobić parę innych rzeczy, (które przy okazji są bardzo przydatnymi  ćwiczeniami mózgu). Pomogą Ci one doświadczyć bycia tu teraz. Odkryjesz stare sytuacje na nowo – dzięki uczuciom jakie Ci będą towarzyszyć. Wstań z łóżka drugą stroną, umyj zęby i zjedz śniadanie drugą ręką, ubierz się w innej kolejności. Wyjdź wcześniej, zmień  drogę, numer autobusu, zmień stację radiową, zdejmij słuchawki lub je włóż. Zegarek zamień miejscami z bransoletką, pierścionek z obrączką. Zauważysz wtedy co to znaczy pozostać w chwili obecnej, zanurzyć się w niej, i zobaczysz również, że to wyśmienita zabawa.

Możesz również podążać tą samą drogą, bądź tylko w niej obecny, bądź tu i teraz.

Robisz przelewy? Płacisz za coś? Automatycznie zaczynasz odtwarzać taśmę? Opamiętaj się, przestań myśleć. Stwórz na nowo tą sytuację. Uraduj się – przyjdzie więcej lub zasmuć się – przyjdzie mniej, ale nie wkręcaj się w myślenie o wcześniejszych opłatach. Przypuśćmy, ze budzisz się w nocy lub rano i zamiast odwrócić się na bok i spać dalej, zaczynasz dumać na temat kasy. Zastanów się czy w tej konkretnej sytuacji to myślenie coś zmieni? Oprócz tego, że masz dwie godziny z głowy.

Szef zlecił Ci jakąś pracę? To samo, bądź tu i teraz. Stwórz siebie na nowo poprzez ten projekt.

Masz zdanie na jakiś temat? Zastanów się czy ono faktycznie jest Twoje. Czy może powielasz jakiś komunał pokoleniowy lub teorię kolegi, koleżanki kompletnie nie spójną z tobą. Jeżeli tak, to twórz siebie na nowo.

Podsumowując: cokolwiek robisz rób najlepiej jak potrafisz. Nie zakładaj niczego z góry i kieruj się uczuciami (to jest Twoja natura). Bądź tu teraz i twórz na nowo daną sytuację, choćby tylko posługując się tymi trzema zasadami, a zobaczysz co się zmieni.

Bo po co nam powielenie sytuacji, która już się zdarzyła? Zgodzę się, że ziemniaki odsmażone są pyszne, ale całe życie na śniadanie, obiad i kolację pyry smażone? Największy fan tej potrawy podda się po paru latach. A ludzie tak przeżywają całe życie.

Twórzcie siebie na nowo, to cel  życia, bo cały czas ewoluujecie i nic nie jest takie jakie było. Życie to ciągły niekończący się proces tworzenia.

Dzięki Wielkie za przeczytanie.

4 komentarze:

  1. Dorotko :)
    Jezus powiedział: Nie wejdzie do domu Ojca mego nikt kto się powtórnie nie narodzi. Nie wiem czy dokładnie zacytowałem, bo nie mam przed sobą źródła. Różnie różni słowa te interpretują bo od inkarnacji do zmian wewnętrznych. Ja sobie przypomniałem tłumaczenie Osho. Osho mówi o wnętrzu, uważności, zmianach patrzrnia i myślenia. Oólnie nazywa to bodajże powtórnym narodzeniem, drugim odcięciem pępwiny czy jakoś takmpodobnie. W każdym razie mówi tłumacząc powyższe słowa Jezusa: musicie się obudzić. I niewątpliwie Twój blog może w tym pomóc.
    Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Wielkie za przeczytanie i refleksję. Pozdrawiam Dorota

      Usuń
  2. Tylko mało kto wie na czym polega prawdziwe Przebudzenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Wielkie za przeczytanie i refleksję. Pozdrawiam Dorota

      Usuń