środa, 11 listopada 2015

Bieda nie jest cnotą...

Przeczytałam ostatnio książkę, którą napisał Joseph Murphy "Moc przyciągania pieniądza". Dostałam to polecenie od koleżanki, której jestem za to niezmiernie wdzięczna. Do niej zresztą, uwaga, gdy była w pracy, przyszła pewna Pani i powiedziała: "Pani jest taka sympatyczna i pozytywna, pożyczę Pani książki" i przyniosła jej właśnie miedzy innymi tą. 
Pan Joseph nie napisał o niczym nadzwyczajnym, ale w bardzo fajny sposób.

Polecam Wam wszystkim, byście ją przeczytali, jeżeli jej nie znajdziecie, zgłoście się do mnie.

W każdym razie książka mnie zainspirowała i jej owocem jest dzisiejszy wpis, choć pisałam już o tym nie raz...



Życz drugiemu tylko tego, czego sam chciałbyś dla siebie, gdyby role się odwróciły. 

Odnoś się do innych, tak jak byś sobie życzył, by inni się do Ciebie zwracali. 

Myśl o innych tak jak byś chciał, by inni o Tobie myśleli. 

Dotrzymuj danego słowa, tak jak byś sobie tego życzył, by inni go wobec Ciebie dotrzymywali.

Szanuj wolność innych, tak samo jak chciałbyś, by inni szanowali Twój świat. 

Oferuj komuś coś za taką kwotę, którą sam byłbyś skłonny zapłacić, gdyby role się odwróciły. 

Oferuj taką jakość, taką usługę czy towar, który sam byłbyś w stanie kupić, gdyby role się odwróciły. 

Płać innym taką kwotę za ich pracę, jaką byś chciał sam otrzymać, gdyby role się odwróciły. 

Gdy nauczysz się dostrzegać w sobie kogoś kto zasługuje na wszystko co najlepsze, zobaczysz to również w innych.

Czemu poświęcasz uwagę tego doświadczasz. A słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas... (J.1.14). To co myślisz realizuje się pod postacią Twojego życia, warunków w jakich żyjesz, ludzi jakimi się otaczasz. 


Bieda nie jest żadną cnotą to chorobliwy stan umysłu. Jej konsekwencją jest nieszczęście, choroba i życie w ubóstwie. Wskaż mi proszę jedną, tylko jedną osobę, której służy taka postawa?

(Zdjęcie użytkownika "Psycholog w Lublinie")


Jesteś tu po to by, uczyć się, spełniać i to wszystko w szczęściu, zdrowiu, opływając w bogactwa. 

Wykorzystaj swoje talenty. Zadaj sobie pytanie co chciałbym robić? Czy to co robię wzbogaca innych, służy innym? Czy chcą mi za to płacić gotówką? I rób!

Cokolwiek robisz rób najlepiej jak potrafisz!


Proponuję by zrobić eksperyment: przez 5 do 15 minut dziennie (może być dwa razy dziennie), projektuj dla siebie "szczęście zdrowie i bogactwo". Pod każdym ze słów zapisz lub wyobraź sobie, co dla Ciebie znaczy szczęście, zdrowie i bogactwo. Możesz oczywiście wymyślić coś innego....

Myśl jest energią i tworzy okoliczności w twoim życiu wedle Twego życzenia, zatem podejmij wyzwanie i zobaczysz co się stanie, gdy zaczniesz taką afirmację. Pamiętaj jednak, że najszybciej realizują się potrzeby życiowe, więc jeżeli pragniesz czegoś extra, nie zniechęcaj się...

Tylko wytrwałością można coś osiągnąć, [...] kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony (Mt. 10, 22), co znaczy, że zrealizujesz to czego pragniesz, tu i teraz, a nie kiedyś, po śmierci...


Poza wszystkim jest to logiczne (to tłumaczenie jest dla sceptyków), jeżeli masz dłużników, to chyba lepiej życzyć im, by im się wiodło, bo wówczas szansa na odzyskanie długu nam wzrasta, prawda?

Jeżeli sąsiadowi za płotem się wiedzie, to jest szansa, że może Ciebie zatrudnić lub skorzystać z Twoich usług (pomimo, że masz np drożej) lub będzie miał tylu klientów, że odeśle ich dalej, np do Ciebie. I co Ty na to, podoba Ci się taka wizja?

Jeżeli naokoło Ciebie są ludzie zdrowi, to szansa na zarażenie się spada diametralnie, a dodatkowo motywuje do zdrowego trybu życia, do rozmowy o pozytywach, marzeniach, celach, zamiast w kółko i  w kółko festiwal chorób i dolegliwości, czyż nie?

Tak więc, nie ograniczaj się! "Wyobraźnia rządzi światem" jak powiedział Napoleon, i chłop się nie mylił. 


Dzięki Wielkie za przeczytanie

Pamiętajcie proszę, że już 21 i 22 listopada jest kurs. Jeżeli ktoś jeszcze jest chętny, to śmiało dzwońcie!

Niebawem również, kolejne filmy z cyklu "Dorota i Darek", odwiedzajcie stronę https://www.facebook.com/emandarpl/?fref=ts

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz